Muszę Wam powiedzieć, że wczorajszy dzień był bardzo przyjemny. Dużo ruchu, kolorów, przyjaznej atmosfery i zabawy a w tle akcja charytatywna dla Pomorskiego Hospicjum dla Dzieci.
Odbiór pakietu startowego o 10:30, potem kawka z koleżanką, oddanie tobołków do depozytu, 12:30 rozgrzewka i do dzieła:) Bieganie z Pauliną (moja przyjaciółka z czasów licealnych) to czysta przyjemność, nawet nie wiem kiedy zleciało tych pięć kilometrów. Pobiłam kolejny raz swój rekord ponieważ powyższy dystans pokonałam w 30 minut i 36 sekund. Dla nas to tez był wspólny pierwszy raz więc było tym przyjemniej:)
Odbiór pakietu startowego o 10:30, potem kawka z koleżanką, oddanie tobołków do depozytu, 12:30 rozgrzewka i do dzieła:) Bieganie z Pauliną (moja przyjaciółka z czasów licealnych) to czysta przyjemność, nawet nie wiem kiedy zleciało tych pięć kilometrów. Pobiłam kolejny raz swój rekord ponieważ powyższy dystans pokonałam w 30 minut i 36 sekund. Dla nas to tez był wspólny pierwszy raz więc było tym przyjemniej:)
Startpack zawierał numerek startowy, smyczkę, długopis, okulary,
butelkę wody, cukierek, nakleję i bon zniżkowy. Wszystko zapakowane w
fajną bawełnianą torbę z logo wydarzenia.
Po biegu można było brać udział w różnych konkursach lub umilać sobie czas na różne sposoby. Co tu będę dużo gadać. Po prostu Wam to pokażę:)
Po biegu można było brać udział w różnych konkursach lub umilać sobie czas na różne sposoby. Co tu będę dużo gadać. Po prostu Wam to pokażę:)

















